Miesięczne archiwum: Październik 2012

Uzależnienie od leków uspokajających i nasennych

uzależnienie od lekó∑ nasennych i uspokajającychHistoria uzależnienia od leków uspokajających i nasennych to okres ostatnich stu lat. Na początku XX stulecia do medycyny wkroczyły Barbiturany, leki te w małych dawkach uspokajały, w większych miały działanie nasenne. Niestety leki te okazały się bardzo niebezpieczne,  miały olbrzymi potencjał uzależniający, różnice między dawkami terapeutycznymi i toksycznymi były niewielkie. W związku z tym często dochodziło do zatruć, nierzadko śmiertelnych. W latach sześćdziesiątych XX wieku do lecznictwa wprowadzono BZD czyli benzodiazepiny. Środki o działaniu uspokajającym, przeciwlękowym, nasennym,  stosowane również w celu uzyskania „rozluźnienia”, euforii. Kolejną grupą leków z tej kategorii są tzw. nie-benzodiazepinowe leki nasenne. Które w dużych dawkach również posiadają właściwości uzależniające.

Za bezpieczne uznaje się stosowanie w/w grup leków przez okres 2-4 tygodni, w zależności od wskazań, w dawkach terapeutycznych.  W trakcie stosowania powinno się przestrzegać zaleceń lekarskich, przyjmować dawki zalecone, nie wolno prowadzić pojazdów mechanicznych, nie wolno spożywać alkoholu lub łączyć leków z innymi środkami psychoaktywnymi.

Leczenie uzależnienia od leków musi odbywać się pod opieką psychiatry, przy współudziale innych specjalistów. Za schemat ogólny można przyjąć, że powinno się podstawiać dotychczas przyjmowane preparaty benzodiazepinami długo-działającymi, następnie stopniowo redukować dawki. Za bezpieczne i skuteczne uznaje się redukcje ok. 10% co tydzień. Niektóre placówki monitorują stężenie BZD w surowicy lub sugerują się np. skalami samooceny objawów abstynencyjnych. Należy tu wspomnieć, że BZD utrzymują się we krwi długo, do kilku tygodni po ich odstawieniu.  Leczenie może być w zasadzie procedurą ambulatoryjną, jednak wtedy rzadko kończy się powodzeniem. Pacjenci często przyjmują dawki większe niż zalecone, nie przestrzegają kontraktu terapeutycznego. Detoksykacja w  trakcie hospitalizacji jest procedurą wielekroć skuteczniejszą. Samo „łózko szpitalne” uspokaja  pacjenta, ma on poza tym wrażenie, ze zawsze otrzyma pomoc medyczną, co redukuje lęk. Można stosować środki doraźne, w celu uspokojenia, poprawy snu, zmniejszenia leku i napięcia. Ważne jest także dokładne diagnozowanie pacjenta, stałą obserwacja, można wtedy eliminować objawy zaburzeń które miały wpływ na rozwój zależności. Z reguły są to zaburzenia z kręgu depresyjnych.

Nawet mimo dołożenia starań, terapii wg najnowszych standardów, wsparcia terapeutycznego i środowiska pacjenta, wielu z nich przerywa detoksykację, abstynencję, często wraca do nałogu.

 


Nasi eksperci


Asia

Victoria

Marlena

Jeśli chcą Państwo skontaktować się z naszym autorem, prosimy o przesłanie wiadomości na adres: redaktorstrony{at}gazeta.pl